Tag: sl II (page 3 of 3)

Niezdrowice/Niesdrowitz

Przede wszystkim chciałbym bardzo serdecznie podziękować parze młodych ludzi bez których w życiu nie trafilibyśmy na ów głęboko ukryty w lesie kirkut.
Jeszcze raz wielkie dzięki!:)

Bet olam w Niezdrowicach.Nalezący w rzczywistości do gminy żydowskiej w Ujeździe. Zapomniany, ukryty w lesie i trudno dostępny. Ponoć istnieje od 1822 roku i od czasów świetności dzieli go wiele.
Według informacji na portalu Wirtualny Sztetl:
“Na powierzchni 0,5 ha zachowały się 32 nagrobki, z których najstarszy pochodzi z 19 lutego 1822 r. i należy do Havy B. Mosego.”
“W 1939 r. cmentarz przeszedł na własność Zrzeszenia Żydów w Niemczech (Reichsvereinigung der Juden in Deutschland). Podczas II wojny światowej hitlerowcy zdewastowali cmentarz, jednak nie uległ on całkowitemu zniszczeniu.”

Kondycja kirkutu jest fatalna, jest niszczony od czasów II wojny światowej – zrujnowane macewy i ich fragmenty wymieszane ze śmieciami, jakieś wykopy. Mimo wszystko płyt jest sporo. Kilka tych stojących i spora ilość dużych fragmentów leżących w trawie i choć spękanych to czytelnych.

Leśnica/Leschnitz

Bet olam w Leśnicy.
Założony przed 1841 zachował się do dziś w postaci kilku nagrobków głównie w szczątkowym stanie.Jak opisuje to portal kirkuty.xip.pl:
“Zachowało się kilkadziesiąt nagrobków, w większości ustawionych przypadkowo.”
Teren jest ogrodzony, z dala od ludzkich siedzib.W razie odpadów dostęp utrudniony gdyż trzeba się do niego dostać poprzez zaśmiecony jar i pole uprawne.
Więcej informacji znajdziecie na stronie Wirtualnego Sztetla pod adresem:
http://www.sztetl.org.pl/pl/city/lesnica/

forest tales

to obrazy wydarte pracy
to przestrzeń niedostępna dookoła gdy tęsknym okiem rozglądam się wokół znad maszyny
to nieuchwytne gołym okiem koło czasu które podąża za mną każdej chwili
to chwila tęsknoty za ciszą gdy umysł i stopy znużone nieść nie chcą
to moja jesień rozmarzona, gdy tonę w miękkim mchu za każdym ostrożnym krokiem,
to przestrzeń pełna powietrza
to zazdrość naturze jej dłoni pełnych kolorów
to tańce liści pośród wietrzną porą…
to opowieści i szepty…